Nawigacja

Aktualnie online

-> Gości online: 3

-> Użytkowników online: 0

-> Łącznie użytkowników: 63
-> Najnowszy użytkownik: wojtek

Ostatnie artykuły

Polecamy

Tygodnik Sląsko Dąbrowski

Tygodnik Solidarność

Krewniacy

Grosik

Fundacja Kolosy

Zobacz statystyki

Twój adres IP

3.236.100.86

Ostatnie zdjęcie

Przetłumacz stronę


Losowe zdjęcie

Najczęściej czytane

Najchętniej pobierane

Powitanie

Witamy na stronie internetowej NSZZ "Solidarność" Stellantis Gliwice

Biuro Organizacji Międzyzakładowej znajduje się w budynku G-5 parter
44-121 Gliwice ul. Adama Opla 1

tel. 32 270 92 09
tel. wew. 192 09
tel. wew. 173 33
tel. 728 417 333

biuro@solidarnosc-stellantis.pl

Przewodniczący: Mariusz KRÓL tel. 530 991 104

Wiceprzewodniczący: Franciszek SZYMURA tel. 530 993 103

Zakładowy SIP: Marian KAIM tel. 530 037 075 m.kaim-sip@outlook.com

ZWOLNIONY ZA CZYTANIE

Ciąg dalszy dziwnych zwolnień w Nexteer Automotive Poland. Po przewodniczącym zakładowej Solidarności Grzegorzu Zmudzie, wyrzucono z pracy kolejnego pracownika tym razem za to, jak twierdzi, że czytał związkowy tygodnik. Dziennikarzowi Tygodnika Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność nie udało się uzyskać odpowiedzi na pytanie, czy dobór lektur przez pracowników jest jednym z kryteriów oceny pracy zatrudnionych w Nexteer. Władze firmy odmówiły mu komentarza na temat całej sprawy.

W poniedziałek pan Jacek Pawłowski przyszedł punktualnie do pracy, po odbiciu karty i odprawie włączył maszynę, którą obsługuje i czekając aż urządzenie się „rozgrzeje”, wziął do ręki leżący obok numer Tygodnika Śląsko Dąbrowskiego NSZZ Solidarność. - Maszyny, na których pracujemy, po włączeniu muszą się „rozgrzewać” przez ok. pół godziny, nim można rozpocząć produkcję. W tym czasie nie mamy w zasadzie nic do roboty i kierownicy o tym wiedzą. Nikomu nigdy nie przeszkadzało, że ktoś czytał gazetę czekając na rozgrzanie maszyny. Czytamy wtedy różne gazety i czasopisma, a nawet biuletyny wydawane przez zarząd firmy - mówi Jacek Pawłowski.

Tym razem było inaczej. Jak przekonuje pan Jacek, problemem dla przełożonych nie był fakt, że czytał gazetę, lecz to, że była to gazeta związkowa. - Zacząłem czytać Tygodnik nie zwracając nawet uwagi, co to za gazeta. Po chwili podszedł do mnie kierownik i kiedy zobaczył, że czytam związkowe pismo, powiedział: „Przecież wiesz, że jest zakaz czytania takich rzeczy”. Poinformował mnie, że będę musiał napisać notatkę służbową. Odmówiłem, bo uważam, że nie zrobiłem nic złego. Nie sądziłem, że z powodu takiej błahostki mogę mieć jakieś problemy - opowiada Jacek Pawłowski.

Po kilkudziesięciu minutach pan Jacek został wezwany do działu kadr. - Pani kadrowa wręczyła mi wypowiedzenie. Kiedy zapytałem o powód, powiedziała, że chodzi o czytanie związkowej gazety - relacjonuje zwolniony.

Przed biurem działu kadr na pana Jacka czekało czterech ochroniarzy, którzy poinformowali go, że musi natychmiast opuścić zakład. - Poczułem się jakbym był przestępcą. Jestem rozgoryczony. Zawsze byłem solidnym pracownikiem, przychodziłem na nadgodziny, często pracowałem kilkanaście dni bez przerwy. W tym roku dostałem dwie nagrody. Przełożeni nie skarżyli się na mnie, a teraz odpłacono mi taki sposób - żali się Jacek Pawłowski.

Pan Jacek podkreśla, że takie traktowanie pracowników w tyskiej firmie powoli staje się normą. - Od czasu strajku i zwolnienia Grzegorza Zmudy w zakładzie jest coraz gorzej. Atmosfera jest fatalna. Pracownicy boją się cokolwiek powiedzieć, bo ciągle straszy się ich zwolnieniami. Boją się nawet rozmawiać między sobą, żeby ktoś nie doniósł dyrekcji. Dostaliśmy zakaz czytania jakichkolwiek materiałów związkowych. Ochroniarze, kiedy znajdą jakieś ulotki czy gazety Solidarności, zbierają je i wyrzucają do kosza - dodaje.

Kierownictwo tyskiej spółki nie chce komentować całej sprawy. - Polityka personalna Nexteer Automotive Poland nie zakłada w tego typu sytuacjach komentowania bezpośrednich relacji na linii pracownik-firma, o ile nie dotyczą one osób pełniących szczególne, dodatkowe funkcje, jak np. przewodniczący związków zawodowych - powiedział Piotr Dembiński z biura prasowego Nexteer.

Pan Jacek zapowiada, że o swoje prawa będzie walczył w sądzie. Jutro o 10.30 w Wydziale Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego w Tychach odbędzie się pierwsza rozprawa w sprawie Grzegorza Zmudy, przewodniczącego zakładowej Solidarności, którego zwolniono z pracy, argumentując wypowiedzenie m. in. tym, że podczas legalnego strajku ostrzegawczego w tyskiej firmie używane były trąbki i gwizdki.

Żródło: www.solidarnosckatowice.pl

Poleć tego news'a
Podziel się z innymi: Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
HTML:
Facebook - Lubię To:


Ostatnio dodane artykuły

Tytuł Kategoria Autor Obejrzeń Data
Gdzie porozumienie? Krzywym Okiem czyli komentarze Mr Solidarka admin 2517

Zawarcia porozumienia gwarantującego wszystkim pracownikom OMP Gliwice przejęcie przez powstający zakład PSA Manufacturing Poland z zachowaniem ciągłości zatrudnienia oraz warunków pracy i płacy oraz uzgodnienie regulaminów: pracy i wynagradzania mających obowiązywać w nowym zakładzie niezmiennie domagają się związki zawodowe. Dyrekcja nie chce o tym nawet ....

Zagrożenie wreszcie usuwane Społeczna Inspekcja Pracy admin 2856

Społeczni inspektorzy pracy OMP Gliwice w tym roku kolejny raz zwrócili uwagę na ciągły brak procedury postępowania w przypadku konieczności wejścia na windę przenośnika na stacji „Comau” do środka karoserii w celu usuwania awarii na bramach lub poprawy poprzeczek dachowych. Ciągły brak jest przy tym mocno łagodnym określeniem, gdyż problem po raz pierwszy został zgłoszony w marcu 2016, czyli niemal cztery lata temu! ....

FCP do uzgodnienia! Krzywym Okiem czyli komentarze Mr Solidarka admin 3155

Kolejny już raz międzyzakładowa NSZZ Solidarność OMP Gliwice zwróciła się do pracodawcy o niezwłoczne uzgodnienie, zgodnie z wymogami Kodeksu pracy, zasad, kryteriów i wysokości premii FCP. Na konieczność uzgodnienia ze związkami zawodowymi zasad nabywania prawa i wypłacania FCP wskazała również Państwowa Inspekcja Pracy w wystąpieniach po kontroli ....

Gdy temperatura w hali przekracza 28 stopni... Na problemy ... Solidarność admin 3047

Fala afrykańskich – dosłownie, gdyż spowodowana masami powietrza znad Sahary – upałów spowodowała, że temperatura w halach naszego zakładu sięgała 36°C. W takich warunkach szwankować zaczęły maszyny – przykładowo w piecu do podgrzewania wiązek na montażu głównym wytapiało się wygłuszenie. Towarzyszyło temu efektowne dymienie oraz zapach palącej się ....

Ważna jakość pracy Krzywym Okiem czyli komentarze Mr Solidarka admin 3300

Pojawiające się ostatnio coraz liczniej na linii produkcyjnej osoby zatrudnione przez firemki zewnętrzne – do tego zazwyczaj na umowę-zlecenie (nie bez przyczyny nazywanej „śmieciówką”) – nie tylko zajmują miejsca pracownikom OMP Gliwice. Dodatkowo nie gwarantując odpowiedniej jakości i efektywności pracy obniżają wskaźniki ....

Wygenerowano w sekund: 0.07
5,085,896 unikalne wizyty